Działanie środowiskowe, które polega na niedziałaniu
Większość firmowych projektów przyrodniczych zaczyna się od zakupu: sadzonek, budek, uli, nasion łąki kwietnej. Istnieje jednak działanie, które nie wymaga niczego poza decyzją - i pod względem liczby wspieranych gatunków bije na głowę większość nasadzeń. Chodzi o pozostawienie martwego drewna i zachowanie starych drzew tam, gdzie da się to zrobić bezpiecznie.
Brzmi jak zaniedbanie, a jest jednym z najlepiej udokumentowanych narzędzi ochrony bioróżnorodności. Problem polega na tym, że wygląda dokładnie tak, jak wyglądałby brak dbałości o teren - i właśnie dlatego wymaga świadomego zaplanowania oraz opisania, żeby nie zostało odczytane opacznie.
Dlaczego martwe drewno jest tak ważne
Rozkładające się drewno to jedno z najbogatszych siedlisk w umiarkowanej strefie klimatycznej. Zależy od niego ogromna grupa organizmów, dla których żywe, zdrowe drzewo jest bezużyteczne.
- Owady saproksyliczne - chrząszcze, których larwy rozwijają się wyłącznie w martwym drewnie. To jedna z najbardziej zagrożonych grup owadów w Europie.
- Grzyby - rozkładające drewno i uruchamiające obieg materii, bez których składniki pozostałyby zablokowane w celulozie i ligninie.
- Ptaki - dzięcioły kują w miękkim, spróchniałym drewnie, a opuszczone przez nie dziuple zasiedlają następnie sikory, muchołówki, pełzacze i szpaki.
- Nietoperze - szczeliny w odstającej korze i pęknięcia pni stanowią naturalne kryjówki dzienne.
- Płazy i gady - leżące kłody utrzymują wilgoć i zapewniają schronienie oraz miejsce do wygrzewania się.
Jedna leżąca kłoda dębu pozostawiona na dwadzieścia lat przechodzi przez kilka następujących po sobie stadiów rozkładu, a każde z nich zasiedla inny zestaw gatunków. Świeżo posadzone drzewo osiągnie porównywalną wartość siedliskową za kilkadziesiąt lat.
Jak zrobić to bezpiecznie na terenie firmy
Nie chodzi o pozostawienie wszystkiego samo sobie. Teren zakładu, parkingu czy zieleni biurowej ma swoje wymogi bezpieczeństwa i one są nadrzędne. Rzecz w tym, żeby rozdzielić dwie kwestie, które zwykle się myli: ryzyko i estetykę.
Strefowanie terenu
Podstawą jest podział na strefy według tego, co znajduje się w zasięgu ewentualnego upadku.
- Strefa intensywnego użytkowania - parkingi, ciągi piesze, place. Tu obowiązują pełne standardy bezpieczeństwa, drzewa podlegają regularnej ocenie, a martwe drewno usuwa się z korony.
- Strefa buforowa - trawniki i zieleń bez stałego ruchu. Możliwe jest pozostawienie stojących pni po redukcji korony do bezpiecznej wysokości.
- Strefa ekstensywna - obrzeża działki, zadrzewienia, tereny niedostępne dla pracowników. Tu martwe drewno może pozostać w naturalnej formie.
Zamiast wycinki - redukcja
Drzewo obumarłe lub osłabione nie musi zniknąć w całości. Skrócenie pnia do trzech lub czterech metrów i pozostawienie go jako stojącego świadka usuwa ryzyko związane z upadkiem korony, a zachowuje najcenniejszą część siedliska. Taki pień jest stabilny przez wiele lat i szybko zostaje zasiedlony.
Kłody leżące
Grube fragmenty pnia ułożone poziomo w strefie ekstensywnej to najprostsza forma. Warto układać je w miejscach półcienistych, częściowo w kontakcie z gruntem, bo tempo rozkładu i wilgotność decydują o wartości siedliskowej. Kłody o średnicy poniżej dwudziestu centymetrów rozkładają się szybko i mają ograniczone znaczenie - liczy się gruby wymiar.
Stare drzewa - osobna kategoria wartości
Drzewo weteran, czyli okaz w zaawansowanym wieku, z dziuplami, ubytkami i grubą, spękaną korą, jest siedliskiem samym w sobie. Jego wartość przyrodnicza jest nieporównywalna z wartością młodego nasadzenia i nie da się jej odtworzyć w krótkim czasie.
W praktyce zarządzania terenem oznacza to jedno: zanim padnie decyzja o usunięciu starego drzewa, warto sprawdzić, czy nie da się go zachować po odciążeniu korony lub założeniu wiązań. Koszt takiego zabiegu bywa zbliżony do kosztu wycinki, a efekt przyrodniczy nieporównywalnie lepszy.
Jak opisać to w raporcie ESG
Największą słabością projektów typu „zostawiamy martwe drewno" jest trudność w wykazaniu efektu. Bez mierników działanie wygląda jak brak działania. Kilka rzeczy warto udokumentować od początku:
- Powierzchnia strefy ekstensywnej - w hektarach lub metrach kwadratowych, z mapą terenu.
- Objętość zachowanego martwego drewna - liczba i przybliżona kubatura kłód oraz stojących pni.
- Dokumentacja fotograficzna - to samo ujęcie raz do roku, z tego samego punktu.
- Obserwacje gatunkowe - nawet proste, prowadzone przez pracowników: dzięcioł, gatunki grzybów, obecność chrząszczy.
- Powiązanie z oceną drzew - protokoły potwierdzające, że pozostawienie drewna wynika z decyzji, a nie z zaniechania przeglądów.
Ten ostatni punkt jest kluczowy również prawnie. Firma odpowiada za bezpieczeństwo na swoim terenie, więc dokumentacja oceny stanu drzew chroni ją w razie zdarzenia i jednocześnie stanowi dowód świadomego zarządzania.
Komunikacja - element, bez którego projekt upada
Pozostawione kłody i skrócone pnie budzą pytania. Bez wyjaśnienia pracownicy i sąsiedzi odczytają je jako bałagan, a zgłoszenia o „nieuprzątniętym terenie" pojawią się w ciągu kilku tygodni. Rozwiązaniem jest oznaczenie stref tabliczką wyjaśniającą cel oraz krótka informacja wewnętrzna. Tam, gdzie to zrobiono, reakcja bywa odwrotna od spodziewanej - obszar staje się elementem, którym firma się chwali.
Koszt i czas
To projekt o najlepszym stosunku efektu do nakładu w całym katalogu działań przyrodniczych. Koszt sprowadza się do oceny drzew przez arborystę, ewentualnej redukcji koron, oznakowania stref i prowadzenia dokumentacji. Nie ma tu kosztów utrzymania, podlewania ani wymiany uschniętych sadzonek - martwe drewno nie wymaga pielęgnacji, a jego wartość rośnie z każdym rokiem zamiast maleć.
Jeśli na terenie Twojej firmy rosną stare drzewa albo leżą kłody po wcześniejszych pracach, możemy ocenić ich stan i wskazać, co da się bezpiecznie zachować, a co wymaga interwencji - wraz z dokumentacją nadającą się do raportu. Odezwij się do nas, a przygotujemy plan strefowania terenu i zestaw mierników, którymi opiszesz efekt w kolejnych latach.
Komentarze
Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Ładowanie komentarzy…